Już w czerwcu 2025 roku Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wyda decyzję, która może wstrząsnąć systemem kredytowym w Polsce. Stawką są kredyty złotowe oparte na WIBOR-ze — referencyjnym wskaźniku. 📌 WIBOR – to tajemniczy wskaźnik, który przez lata decydował, ile naprawdę płacisz za swój kredyt.
Sprawa oznaczona sygnaturą C-471/24 trafiła do TSUE po tym, jak Sąd Okręgowy w Częstochowie sformułował zestaw czterech pytań prejudycjalnych. Udzielenie odpowiedzi na te pytania może ułatwić sądom podejmowanie decyzji co do możliwości sprawdzenia transparentności, uczciwości WIBOR-u.
Sprawa nabrała tempa — rozprawa została zaplanowana na 11 czerwca 2025 roku. Zaskakuje dynamika, z jaką TSUE podjął temat. Kredytobiorcy chcą szybkiej i jasnej odpowiedzi, podczas gdy banki wolałyby wydłużenie procesu, m.in. przez konieczność wydania opinii Rzecznika Generalnego.
O co pyta Sąd Okręgowy w Częstochowie?
Sednem sprawy jest pytanie, czy unijne prawo – w tym dyrektywa 93/13/EWG – dopuszcza badanie przez sądy zapisów odnoszących się do WIBOR-u. Więcej przeczytasz tutaj👉: Czy WIBOR upadnie? TSUE a przyszłość kredytów hipotecznych
Kluczowa jest interpretacja przepisów dotyczących nieuczciwych warunków umownych, w szczególności kwestii braku przejrzystości i nierównowagi kontraktowej. Między innymi chodzi o to, czy konsument został odpowiednio poinformowany o mechanizmie działania wskaźnika, ryzykach zmienności i sposobie jego ustalania. Sąd dopytuje również, czy możliwe jest dalsze obowiązywanie umowy po usunięciu wadliwej klauzuli i przekształcenie oprocentowania na stałą marżę.
WIBOR – co TSUE może orzec:
- Wyrok prokonusmencki z opcją unieważnienia umowy – Trybunał uznaje, że wadliwa umowa jest nieważna. Wówczas kredytobiorcy mogliby domagać się zwrotu wszystkich wpłaconych rat kapitałowo – odsetkowych, mogli by usunąć hipotekę stanowiącą zabezpieczenie umowy kredytu, a na przyszłość – musieli by płacić dalszych rat kapitałowo – odsetkowych.
- Prokonsumencki wyrok z opcją utrzymania umowy – TSUE pozwala sądom w Polsce badać klauzule WIBOR i uznaje, że po ich usunięciu umowa może nadal obowiązywać, przy oprocentowaniu opartym wyłącznie o marżę banku. Kredytobiorcy będą mogli uzyskać zwrot części rat kapitałowo – odsetkowych w zakresie dotyczącym WIBOR-u, a na przyszłość – będą płacić raty kapitałowo – odsetkowe oprocentowane wyłączenie marżą.
- Częściowy wyrok – bez opcji – TSUE potwierdza możliwość badania zapisów dot. WIBOR-u, ale nie precyzuje skutków. W efekcie sądy krajowe musiałyby kierować kolejne pytania prejudycjalne, a orzecznictwo byłoby rozproszone i niepewne.
- Probankowy wyrok – Trybunał uznaje, że WIBOR nie podlega ocenie pod kątem zgodności z prawem.
Co się stanie po 11 czerwca? Czy nadciąga trzęsienie ziemi?
Wszystko wskazuje na to, że czeka nas przełom – o dużym znaczeniu dla prawa konsumenckiego. Dlaczego? Już wcześniej TSUE w wyroku z 12 grudnia 2024 r. (sprawa C-300/23, Kutxabank SA) orzekł, że:
„ (…) jeżeli sąd krajowy stwierdzi, iż klauzula umowna, której celem jest określenie sposobu obliczania zmiennej stopy procentowej w umowie kredytu hipotecznego, nie została sformułowana w sposób jasny i zrozumiały w rozumieniu art. 4 ust. 2 lub art. 5 tej dyrektywy, to spoczywa na nim obowiązek zbadania, czy warunek ten jest nieuczciwy w rozumieniu art. 3 ust. 1 tej dyrektywy (wyrok z dnia 26 stycznia 2017 r., Banco Primus, C‑421/14, EU:C:2017:60, pkt 67 tiret drugie; zob. także podobnie postanowienie z dnia 17 listopada 2021 r., Gómez del Moral Guasch, C‑655/20, EU:C:2021:943, pkt 46).”
Odnotowania wymaga, że powyższy wyrok TSUE wydał w przedmiocie hiszpańskiego wskaźnika IRPH (Índice de Referencia de Préstamos Hipotecarios), który w przeciwieństwie do WIBOR-u opiera się wyłącznie na rzeczywistych transakcjach, a nadto jest publikowany w oficjalnych źródłach – jest to wskaźnik ustawowy. Więcej przeczytasz tutaj👉: Początek końca WIBOR-u – TSUE otwiera drzwi do nieważności umów kredytowych
WIBOR nie ma poziomu transparentności jaki posiada IRPH, a zatem tym bardziej TSUE powinno dać zielone światło co do możliwość jego weryfikacji pod kątem zgodności z podstawowymi zasadami prawa.
Już teraz można zauważyć, że banki podejmują środki ostrożności – wygaszają spory frankowe, apelują o zmiany legislacyjne (w tym w zakresie ustawy o kredycie konsumenckim – chcą wyelimnować, ograniczyć SKD), promują kredyty oparte na stałej stopie.

