Firmy windykacyjne i fundusze sekurytyzacyjne coraz częściej kierują do sądów pozwy o zapłatę zaległości sprzed wielu lat. Część z tych roszczeń dawno przekroczyła ustawowy termin przedawnienia, a mimo to trafia na wokandę w nadziei, że dłużnik nie zorientuje się w sytuacji i nie podniesie zarzutu. Według danych BIG InfoMonitor i BIK na koniec 2025 r. blisko 2,4 mln Polaków miało łącznie ponad 81 mld zł przeterminowanych zobowiązań finansowych.
Jeśli masz stary kredyt, pożyczkę albo wezwanie do zapłaty od firmy windykacyjnej, warto ustalić, czy roszczenie banku nie jest już przedawnione i jakie ma to znaczenie dla dalszego postępowania.
Czym jest przedawnienie kredytu lub pożyczki i jakich długów bankowych dotyczy?
Na czym polega przedawnienie zobowiązania kredytowego? To instytucja prawa cywilnego, która nie usuwa długu, lecz ogranicza możliwość jego przymusowego wyegzekwowania. Po upływie ustawowego terminu dłużnik może skutecznie odmówić zapłaty, powołując się na zarzut przedawnienia (art. 117 § 2 Kodeksu cywilnego). Dług nadal istnieje jako tzw. zobowiązanie naturalne – jeśli zostanie spłacony dobrowolnie, nie można później żądać zwrotu zapłaconej kwoty, powołując się na to, że roszczenie było już przedawnione.
Dlaczego to rozróżnienie jest ważne? Przy umorzeniu lub darowaniu długu bank i dłużnik zawierają porozumienie – wierzyciel składa oświadczenie o zwolnieniu z długu, a dłużnik je przyjmuje (art. 508 Kodeksu cywilnego). Zobowiązanie wtedy faktycznie wygasa. Przedawnienie nie wymaga żadnej zgody ani oświadczenia ze strony banku – następuje automatycznie wraz z upływem terminu.
| Dług formalnie nadal istnieje, ale wierzyciel traci wyłącznie możliwość uzyskania pomocy sądu i komornika w jego wyegzekwowaniu. |
Instytucja przedawnienia obejmuje szeroki katalog zobowiązań kredytowych – kredyty gotówkowe, ratalne, kredyt konsumencki, kredyty hipoteczne (w tym kredyty oparte na WIBOR oraz kredyt frankowy indeksowany lub denominowany do CHF), a także pożyczki udzielone poza sektorem bankowym. Dotyczy zarówno roszczenia banku o spłatę kapitału, odsetek i opłat, jak i roszczenia kredytobiorcy o zwrot nienależnie pobranych świadczeń.
Każda z tych stron ma własny, odrębnie liczony bieg terminu przedawnienia – to, że roszczenie banku jest już przedawnione, nie oznacza automatycznie tego samego dla ewentualnych roszczeń kredytobiorcy wobec banku, i odwrotnie. Zasady te dotyczą zarówno kredytu konsumenckiego, jak i kredytu hipotecznego, choć w przypadku tego pierwszego działa dodatkowo zupełnie odrębny mechanizm ochrony – sankcja kredytu darmowego – z własnymi terminami, niezależnymi od przedawnienia.
Ile wynosi termin przedawnienia roszczeń banku i od kiedy zaczyna biec?
Punktem wyjścia jest tu art. 118 Kodeksu cywilnego, w brzmieniu obowiązującym od 9 lipca 2018 r. na mocy Ustawy z 13 kwietnia 2018 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw. Zgodnie z ogólną regułą, jeśli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia roszczeń majątkowych wynosi sześć lat – zwykłe roszczenie majątkowe przedawnia się więc po 6 latach, co jest regułą skróconą z dziesięciu lat obowiązujących przed 2018 rokiem.
Dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz tych związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej termin przedawnienia wynosi 3 lata – w tym zakresie ustawodawca niczego nie zmienił.
Dlaczego przedawnienie roszczeń banków wynosi trzy lata?
Bank to przedsiębiorca prowadzący działalność gospodarczą – udzielanie kredytów mieści się w jej zakresie. Roszczenia banku wynikające z umowy kredytu są więc związane z prowadzeniem działalności gospodarczej i ulegają przedawnieniu po 3 latach, niezależnie od tego, że dłużnikiem jest konsument. Przedawnienie roszczeń bankowych i roszczeń banków wobec innych przedsiębiorców rządzi się tą samą, ogólną zasadą – w ten sam sposób liczy się też termin dla kredytu bankowego gotówkowego, ratalnego czy hipotecznego.
Potwierdziła to Uchwała Sądu Najwyższego z 13 maja 2022 r. (III CZP 46/22). Sąd Najwyższy przesądził w niej, że reguła przesuwająca koniec terminu na ostatni dzień roku kalendarzowego obejmuje również trzyletnie roszczenia przedsiębiorców, w tym banków, wobec konsumentów. Wynika to z drugiego zdania art. 118 k.c. – koniec terminu przedawnienia wynoszącego co najmniej dwa lata przypada na 31 grudnia, a nie na dokładną datę wymagalności.
Zasada ta nie obowiązuje, gdy termin przedawnienia jest krótszy niż dwa lata.
| Wyobraź sobie kredyt gotówkowy, w którym rata stała się wymagalna 15 marca 2020 r. Bez reguły z art. 118 zdanie drugie k.c. trzyletni termin upłynąłby dokładnie 15 marca 2023 r. W rzeczywistości bieg przedawnienia przesuwa się do ostatniego dnia roku kalendarzowego – roszczenie o tę ratę przedawnia się dopiero 31 grudnia 2023 r. |
Wymagalność raty i wypowiedzenie umowy kredytu bankowego
Zgodnie z art. 120 Kodeksu cywilnego bieg terminu przedawnienia rozpoczyna się od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne, czyli od dnia, w którym wierzyciel mógł zażądać zapłaty. Rata kredytu jest świadczeniem okresowym, wymagalnym w dniu wskazanym w harmonogramie spłaty kredytu jako termin płatności.
| Świadczenie okresowe to zobowiązanie spełniane cyklicznie, w regularnych odstępach czasu – tak jak rata kredytu. Każde kolejne świadczenie tego rodzaju ma własny, osobno liczony termin wymagalności i przedawnienia. |
Termin przedawnienia liczy się oddzielnie dla każdej raty, licząc od dnia jej płatności. Roszczenie o pojedynczą, przeterminowaną ratę ulega przedawnieniu po 3 latach. Jeżeli w tym czasie wierzyciel nie podejmie żadnych działań przerywających bieg terminu, następuje przedawnienie roszczenia o zapłatę, mimo że nowsze raty tego samego kredytu wciąż podlegają dochodzeniu.
Inaczej wygląda sytuacja po wypowiedzeniu umowy kredytu. Wypowiedzenie stawia całą pozostałą kwotę kredytu w stan natychmiastowej wymagalności, z upływem okresu wypowiedzenia – zwykle trzydziestu dni. Od dnia wypowiedzenia umowy kredytu biegnie więc termin przedawnienia dla całości pozostałego zadłużenia, a nie osobno dla poszczególnych rat kredytu, które miałyby przypaść w przyszłości.
Kredyt frankowy po unieważnieniu umowy – inny punkt startowy
Odrębna sytuacja dotyczy kredytów frankowych, w których sąd unieważnił umowę z powodu klauzul przeliczeniowych. Bank traci wtedy podstawę prawną do dalszego pobierania rat, ale zyskuje roszczenie o zwrot wypłaconego kapitału – i to roszczenie również podlega przedawnieniu.
Wyrok TSUE z 14 grudnia 2023 r. w sprawie C-28/22 (Getin Noble Bank) rozstrzygnął kwestię, od kiedy liczyć bieg tego terminu. Trybunał wskazał, że bank nie może znaleźć się w lepszej sytuacji niż konsument – jego roszczenie o zwrot kapitału nie może zacząć się przedawniać w terminie późniejszym niż roszczenia kredytobiorcy wynikające z tej samej umowy.
Mechanizm i skutki finansowe unieważnienia kredytu frankowego opisaliśmy w naszym artykule.
Przerwanie biegu przedawnienia i sprzedaż długu firmie windykacyjnej
Bieg terminu przedawnienia nie zawsze płynie nieprzerwanie. Kodeks cywilny przewiduje zdarzenia, które go przerywają i każą liczyć od nowa – często wbrew intencji dłużnika, który nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji własnego zachowania.
Trzy zdarzenia powodujące przerwanie biegu przedawnienia
Zgodnie z art. 123 Kodeksu cywilnego bieg przedawnienia przerywają trzy rodzaje zdarzeń:
- uznanie roszczenia przez dłużnika;
- wszczęcie mediacji;
- czynność podjęta przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw czy egzekwowania roszczeń danego rodzaju, na przykład wniesienie pozwu albo wniosek o nadanie klauzuli wykonalności.
Uznanie długu nie musi mieć formy pisemnego oświadczenia. Częściowa spłata zaległości, wniosek o rozłożenie długu na raty czy podpisanie ugody z bankiem albo z firmą windykacyjną również liczą się jako uznanie roszczenia. Po każdym z tych zdarzeń termin przedawnienia biegnie na nowo, w pełnym trzyletnim wymiarze (art. 124 k.c.) – tak, jakby wcześniejszy upływ czasu w ogóle się nie liczył.
Sprzedaż długu firmie windykacyjnej nie przywraca automatycznie biegu terminu
Banki regularnie sprzedają portfele niespłaconych kredytów funduszom sekurytyzacyjnym i firmom windykacyjnym. Nabywca wstępuje wtedy w prawa banku wynikające z umowy kredytu, ale nie przejmuje wszystkich uprawnień, które przysługiwały bankowi jako instytucji regulowanej.
Sąd Najwyższy zajął się tym zagadnieniem w Uchwale z 29 czerwca 2016 r. (III CZP 29/16). Wynika z niej, że firma windykacyjna, która kupiła dług od banku, nie może korzystać z przerwania biegu przedawnienia wywołanego wcześniejszym wszczęciem przez bank postępowania egzekucyjnego na podstawie bankowego tytułu egzekucyjnego. Ten przywilej był zastrzeżony wyłącznie dla banków i nie przechodzi automatycznie na kolejnego nabywcę wierzytelności.
| W praktyce zadłużenie kupione przez firmę windykacyjną bywa już przedawnione, mimo że formalnie wcześniej toczyła się wobec niego egzekucja prowadzona przez bank – windykator musi wtedy wykazać przed sądem własną podstawę przerwania biegu terminu. |
Jak dłużnik podnosi zarzut przedawnienia przed sądem i czym różni się sytuacja konsumenta?
Sam upływ terminu nie usuwa długu automatycznie z obrotu prawnego – trzeba się na niego powołać. Zasady tego powołania różnią się jednak w zależności od tego, czy sprawa toczy się z udziałem konsumenta, czy między przedsiębiorcami.
Przedawnienie długu działa na zarzut dłużnika w postępowaniu sądowym
Zgodnie z art. 117 § 2 Kodeksu cywilnego po upływie terminu przedawnienia dłużnik może uchylić się od zaspokojenia roszczenia, ale musi wyraźnie się na to powołać. Zarzut przedawnienia długu wobec banku lub firmy windykacyjnej można zgłosić pisemnie jeszcze przed sporem sądowym albo formalnie w toku postępowania sądowego – w sprzeciwie od nakazu zapłaty czy w odpowiedzi na pozew.
Konsument ma dodatkową ochronę od 2018 roku
Nowelizacja z 2018 r. wprowadziła do Kodeksu cywilnego art. 117¹. W sporach z konsumentem sąd bierze pod uwagę upływ terminu przedawnienia z urzędu, bez konieczności zgłaszania zarzutu przez dłużnika. To istotna różnica względem relacji między przedsiębiorcami.
| Przedawnienia nie uwzględnia się z urzędu w relacjach między przedsiębiorcami. W sporze, w którym dłużnikiem nie jest konsument, brak podniesienia zarzutu przedawnienia oznacza, że sąd zasądzi zapłatę mimo upływu terminu. |
Ochrona konsumenta nie jest jednak bezwzględna. Sąd może w wyjątkowych przypadkach, po rozważeniu interesów obu stron, nie uwzględnić przedawnienia, jeśli przemawiają za tym względy słuszności. Bierze wtedy pod uwagę między innymi długość terminu oraz przyczyny, dla których wierzyciel nie dochodził roszczenia wcześniej.
Inny reżim po wyroku lub nakazie zapłaty
Jeżeli bank uzyska prawomocny wyrok albo nakaz zapłaty, zastosowanie ma art. 125 Kodeksu cywilnego. Roszczenie stwierdzone prawomocnym orzeczeniem sądu przedawnia się po 6 latach – przed nowelizacją z 2018 r. termin ten wynosił 10 lat. Świadczenia okresowe należne w przyszłości na podstawie takiego orzeczenia, na przykład kolejne raty zasądzone wyrokiem, nadal przedawniają się po trzech latach.
Typowe błędy kredytobiorcy przy kontakcie z windykacją
Najczęstszym błędem jest potwierdzanie istnienia długu i jego wysokości bez wcześniejszej analizy wieku zobowiązania oraz historii ewentualnych czynności przerywających bieg terminu. Rozmowa z windykatorem, w której dłużnik przyznaje się do zaległości albo deklaruje spłatę, może uruchomić bieg terminu od nowa, nawet jeśli roszczenie było już bliskie przedawnieniu.
Podobnie ryzykowne jest ignorowanie korespondencji sądowej. Termin na wniesienie sprzeciwu od nakazu zapłaty jest krótki, a jego przekroczenie może w praktyce uniemożliwić późniejsze powołanie się na przedawnienie w tym samym postępowaniu.
Masz wątpliwości, czy dług wskazany w wezwaniu do zapłaty jest już przedawniony? Skorzystaj z analizy umowy kredytowej – sprawdzimy dokumentację i historię kontaktów z wierzycielem.
Przedawnienie kredytu nie oznacza więc zniknięcia długu, lecz utratę przez wierzyciela możliwości jego przymusowego wyegzekwowania, o ile dłużnik skutecznie podniesie zarzut. Ocena, czy konkretne zadłużenie jest już przedawnione, wymaga przeanalizowania dokumentów kredytowych oraz historii kontaktów z wierzycielem – dat wymagalności, ewentualnych ugód, wezwań i pism procesowych. Jeśli Twoja sprawa dotyczy starego kredytu, pożyczki lub wezwania od firmy windykacyjnej, skorzystaj z bezpłatnej, wstępnej konsultacji – nasza kancelaria ustali, czy zarzut przedawnienia ma w tej sprawie szanse powodzenia.


